niedziela, 9 grudnia 2012

Wolf Tail - Rozdzial 3


-Eeee... A w ktora strone mamy isc ? - Zapytal Jellal z dziwna mina
-...Emmm...No wiec... Teeen tego...-Jakal sie Cross- PROSZE PANI ! Przepraszam wie Pani jak dojsc do gildii Wolf Tail ? - zapytal
-No tak... To tam na szczycie gory na koncu miasta... Ale nie slyszeliscie ze teraz prowadza wojne z gildia brata mistrza Wolf Tail ? - Zapytala zdziwiona
-Lisa, Jellal ! Biegniemy tam ! - Krzyknal Cross po czym rzucil sie w droge do gildii.
-Ale po co ?! - Zapytala Lisa
-Jesli im pomozemy to latwiej nam bedzie sie do nich dostac ! - Powiedzial dumny ze swojego pomyslu  Cross.
-Ehh idiota... - Powiedziala Lisa ale tak cicho ze tylko Jella ktory biegl obok niej to uslyszal.

***
-Uaaaa - Powiedzial Jellal widzac walczace wilki.
-Ty naprawde myslisz ze mozemy im pomoc ?! - Zapytala wkurzona Lisa
-Bedziemy dla nich tylko wiekszym ciezarem...-Mruknal Jellal
-Tak tak, nie mozecie byc chociaz troche bardziej pozytywnie nastawieni ! - Zapytal Cross
-Oj dobra sko... Czy to... Mistrz Wolf Tail ? - Zapytala Lisa
-O cholera... wyglada... na niepokonanego... - Zdziwil sie Jellal
-Tak to on -odpowiedziala jakas wilczyca stojaca za nimi...
-KIM JESTES ?! - Wrzasnal churek
-Jestem jedna z wilkow z Wolf Tail... a wy?
-Eee... chcielismy dolaczyc do gildii... - Powiedzial Jellal
-Zaraz bedzie koniec wojny... Mistrz nie pozwoli atakowac swojej gildii... Jak sie to skonczy, pogadacie z nim... Narazie sie odsuncie.
-Ta-tak- Powiedzieli znowu razem
Schowali sie za krzakami by przeczekac walke... Po uplywie okolo godziny nastapil koniec.
-Mistrzu... Ktos chcial z toba rozmawiac - Powiedziala ta wilczyca ktora spotkali wczesniej.
-Prowadz. - Odpowiedzial mistrz gildii
-EJ ! Mozecie juz wyjsc ! - Wrzasnela
-Emm... Dzien dobry... - Powiedzieli
-Kim jestescie ? - Zapytal
-Jestesmy ostatnimi przedstawicielami watahy wody, ognia i natury... I chcielismy dolaczyc do gidlii... Co prawda nie wiele umiemy ale dopiero zaczynamy z magia ! - Powiedzial Cross
-Hmm... Mozecie wstapic na okres probny... Tydzien, po tygodniu dowiecie sie czy mozecie zostac na stale.
-Dziekujemy ! - Powiedziala Lisa
-Macie gdzie mieszkac ?
-No ten... Nie zbyt - Powiedzial Cross
-Zalatwie wam cos... Ale jest maly problem...
Hmm... Jaki ? - Zapytal Jellal
-Sa tylko dwa jedno osobowe pokoje... Ale jeden ma duze lozko wiec chlopacy sie razem tam zmieszcza...
-CO ?! - Krzykneli obydwoje patrzac sie na siebie
-Jezu ! Nic sobie nie zrobicie... chyba - Powiedziala smiejac sie Lisa - Tak wezniemy je i zaplacimy jak  zalatwimy jakas misje... Dziekuje.
-NO EJ !! - Krzyknal Cross
-Oj zamknij sie juz ! - Powiedziala Lisa

Tak wyglada mistrz gildii -


-----
Mam nadzieje ze sie podobalo ;___;
Witam serdecznie Kiyuke ! :D
Do napisania co ;_; Moze napisze dzisiaj nast. rozdzial :D

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz